Krzysztof Zarębski, bez tytułu, 2004

OD NEOREALIZMU PO BORELIOZĘ

W ramach tegorocznej edycji Warsaw Gallery Weekend galerie zaprezentują artystów z Polski i świata, których prace stanowią komentarz do istotnych aspektów współczesnej rzeczywistości. Nie zabraknie wątków politycznych i społeczno-ekonomicznych, ale także prac konceptualnych czy eksperymentalnych w różnej skali.
 


Letícia Parente, Zadanie I, 1982

W Fundacji Arton na wystawie If you don’t know me by now, you will never never never know me pokazane zostaną prace wideo artystek takich jak Sanja Iveković, Natalia LL, Jolanta Marcolla, Letícia Parente, Ewa Partum, Martha Rosler i Lisa Steele, które często poruszają kwestie tradycyjnych kobiecych ról społecznych. Materiałem dla ich prac staje się kobiece ciało, podlegające przemianom na przykład w procesie starzenia się albo podczas nakładania makijażu. Sięgając po medium filmowe, artystki obnażają także mechanizmy rządzące zdominowanym przez mężczyzn światem sztuki.

Galeria Asymetria przygotowuje wystawę dotyczącą neorealizmu, z udziałem Zdzisława Beksińskiego, Jerzego Lewczyńskiego, Marka Piaseckiego i Zofii Rydet. Na deser kuratorzy galerii przygotowali pokaz fotografii Błażeja Pindora z cyklu Dekonstrukcja, dokumentujących demontaż pracowni Lewczyńskiego, który miał miejsce w lipcu 2015 roku.
 

Karol Radziszewski, Ali, 2016

Nowe prace Karola Radziszewskiego będzie można zobaczyć w BWA Warszawa. Tytułowy Ali, a właściwie August Agbola O’Brown, to jedyny czarnoskóry uczestnik powstania warszawskiego, sportretowany przez artystę à la Picasso. Po sąsiedzku, w Polach Magnetycznych, zaprezentowana zostanie Kultura Niszcząca – spektakularna instalacja Wiktora Gutta i Waldemara Raniszewskiego, opierająca się na zestawieniu portretów więźniów z Auschwitz oraz przedstawicieli różnych kultur plemiennych. Pokazywana pierwszy raz w 1977 roku, była krzykiem rozpaczy w obliczu historycznego przemilczenia przez Zachód zbrodni dokonanych na terenach kolonizowanych.
 


Agata Bogacka, Kompozycja z Oczami (detal), 2015

Enigmatycznie brzmią opisy wystaw Artyści z Boreliozą (Agata Bogacka, Sebastian Buczek, Radosław Gajewski i Agnieszka Polska) w Galerii Dawid Radziszewski oraz A stitch in time saves nine (Mateusz Choróbski, Jan Domicz, Samuel François, Daniel Koniusz, Mikołaj Moskal, Anna Orłowska, Olve Sande i Łukasz Sosiński) w działającej od niedawna galerii Wschód. Oprócz nazwisk artystów biorących w nich udział, nie wiadomo nic więcej, warto więc sprawdzić samemu.
 


Artur Żmijewski, Kolekcja, 2016
 

Fundacja Galerii Foksal przygotowuje pokaz prac Artura Żmijewskiego. Kolekcja to zbiór wideo, w których artysta filmuje osoby niepełnosprawne ruchowo, w momencie gdy chodzą. Propaganda zaprezentuje prace dwóch artystów: Truciznę Adama Jastrzębskiego – opowieść o tym, jak rzeczy wymykają się ludzkiej kontroli, albo jak naturalne procesy wpływają na sztuczną rzeczywistość, oraz niepokojący film The Boggyman izraelskiego artysty Gilada Ratmana, którego bohater nagrywa sam siebie, wielokrotnie topiącego się w błocie.

 


Rafał Dominik, Obiektywność, 2016

W galerii Kasia Michalski na solowej wystawie Po ludziach, przed robotami: top 10 historii Rafał Dominik snuje opowieść o naturze ludzkiej od czasów prehistorycznych do zdominowanej przez roboty przyszłości. W niedzielę 25 września wraz Rafałem Dominikiem można się udać na spacer po centrum handlowym Arkadia, co według artysty stanowi alternatywę dla wizyty w pracowni twórcy.
 


Łukasz Korolkiewicz, Ciemne miejsce za drzwiami, 2014

Ciekawie zapowiada się wystawa Ciemne miejsce za drzwiami w Galerii Monopol, na której obrazy Łukasza Korolkiewicza, malowane z perspektywy podglądacza, nawiążą dialog z obiektami oraz szkicami skupionego na badaniu codzienności Krzysztofa Zarębskiego. Organizatorzy obiecują widzom wizytę w „niepokojącej, tajemniczej przestrzeni”, będącej jednak częścią naszej powszedniości.
 


Rafał Bujnowski, Pejzaż w szarościach 6, 2016

W Rastrze zobaczymy najnowsze obrazy Rafała Bujnowskiego, który redukując malarski gest, skłania do egzystencjalnej refleksji. Człowiek na drzewie w charakterystyczny dla artysty sposób polemizuje z medium malarskim. Równolegle w galerii oglądać można prace węgierskiego artysty Petera Puklusa, którego wystawa otworzyła się pod koniec sierpnia.


Vova Vorotniov, Land-Shaped Box, 2016

Czułość, od niedawna promująca także zagranicznych artystów, zaprasza na dwie wystawy. Snakey Photobjects autorstwa Nampei Akaki to cykl  fotografii odwołujących się do symboliki węża oraz cyklu zmiany skóry, w sposób metaforyczny nawiązującego do procesu inicjacji i dojrzewania, stawania się poprzez podejmowanie kolejnych decyzji. Z kolei Vova Vorotniov w Land Shaped Box usiłuje przyszpilić moment, w którym dochodzi do odkrycia czegoś nowego.

 

Szymon Rogiński, Czerń, Asfalt #02, 2014

W Fundacji Archeologii Fotografii wystawa Lux oscyluje wokół jednego z najbardziej kluczowych zagadnień fotografii – światła. Karolina Breguła pokaże nasycony metaforami film o obsesyjnej zbieraczce żarówek, której pasja doprowadza do kłopotów z sąsiadami, Przemek Dzienis bada transformację i percepcję barw, u Magdy Hueckel światło jest symbolem mistycyzmu i transcendencji, a Szymon Rogiński eksperymentuje z solaryzacją, następującą wskutek intensywnego naświetlania materiału światłoczułego.

Michał Grochowiak, Blok, 2015

Po sąsiedzku w Starterze warto zobaczyć zdjęcia Michała Grochowiaka z serii Mały mieszczanin, będące efektem zainteresowania artysty tymczasowymi ołtarzami budowanymi na Boże Ciało oraz malarstwem sakralnym jako podstawowym elementem edukacji o metafizyce. Prezentowane w innych lokalizacjach na wystawach przygotowanych przez Starter prace Alicji Bielawskiej i Magdaleny Karpińskiej także odnoszą się do tematu symboliki kultury mieszczańskiej, wprowadzając refleksję o względności, materialności i trójwymiarowości w wybranym przez artystów medium.

 

Irena Kalicka, Smoka pokonać trudno, ale starać się trzeba, 2016

W Profilach odbędzie się wystawa Ireny Kalickiej Smoka pokonać trudno, ale starać się trzeba, kontynuacja kontrowersyjnego projektu Koń jaki jest, każdy widzi, ilustrującego XVIII-wieczną wizję świata na podstawie pierwszej polskiej encyklopedii Nowe Ateny księdza Adama Chmielowskiego, przepuszczoną przez filtr współczesności.


Filip Berendt, z cyklu Monomit, 2016

Lokal_30 przygotowuje wystawę Syndrom Gaugina, poświęconą motywowi przemiany, zapotrzebowania na nią, niemożności jej dokonania się lub chwili, gdy wreszcie następuje. Filip Berendt przedstawia współczesną wersję mitu o wielkiej wyprawie bohatera, obrazy Ewy Juszkiewicz jako punkt wyjścia biorą utracone podczas II wojny światowej dzieła sztuki, a film Katyi Shadkovskiej Julia opowiada o sytuacji osób homo- i transseksualnych.


Bill Jenkins, Apertures, 2015

W Stereo Bill Jenkins instalacjami Substation 6 i Dissapointment Island przekształca zastane wyposażenie galerii, zarządzając jej podstawowymi zasobami – przestrzenią i światłem.

Poznańska Galeria Rodríguez w Warszawie pokazuje na wystawie How Green Was My Valley prace Pep Vidal, oparte na ulotnych, niedostrzegalnych zmianach, zachodzących w tak różnych kontekstach jak rachunki różniczkowe albo boisko piłkarskie.

Le Guern na wystawie Zmienna niewiadoma zaprezentuje malarstwo Zuzy Ziółkowskiej/Hercberg, charakteryzujące się bogatą fakturą i intensywną kolorystyką przyjmującą kształt organicznych form. Na poziomie treści malarstwo artystki podejmuje rozważania na temat cielesności, pamięci, a także problemów tożsamości i przynależności do miejsca.
 


Zuzanna Czebatul, The Silent Kingmaker, 2016

W Piktogramie Zuzanna Czebatul w ramach wystawy Elipsism pokaże serię betonowych obrazów, inspirowanych ceramiką starożytnej Grecji i średniowiecznymi kartami tarota. Prace pomyślane zostały jako symbole mistycznych działań w obszarze polityki, rozwoju społecznego czy sił rządzących ekonomią, które dla wielu stanowią abstrakcję przypominającą przepowiednie o końcu świata.
Z kolei prezentowane w M2 Homoiomerie – martwe natury Marcina Zawickiego – są fantazją na temat początków wszechświata, zainspirowane teorią greckich filozofów przyrody dotyczącą niepodzielnych zarodków będących budulcem wszystkiego.


Alex Urban, Hair, 2016

Alex Urban, artystka z Wrocławia, posługując się niewybrednymi skojarzeniami i wulgarnymi żartami, w ramach wystawy pfff pokaże w galerii Leto kpiąco-ironiczne prace komentujące współczesne problemy i tzw. art world.

Jerzy Ryszard Zieliński (Jurry), Uśmiech, czyli „trzydzieści” – łac. „cha, cha, cha” – ros., 1974

Nowym bohaterem WGW 2016 jest Biuro Wystaw, w jego przestrzeni pokazana zostanie wystawa Jakoś to będzie / Czuwaj. Prace Huberta Czerepoka, Moniki Drożyńskiej, Weroniki Ławniczak, Slavs and Tatars, Władysława Strzemińskiego, Mieczysława Szczuki, Piotra Wysockiego, Jurry Zielińskiego i Rafała Żarskiego stanowią komentarz do rzeczywistości politycznej i fantazmatów polskiej historii.

www.warsawgalleryweekend.pl