Kadr z filmu Michael Glawoggera "Bez tytułu"

NA POHYBEL GRAWITACJI

12–26.05 | Warszawa, Wrocław, Bydgoszcz, Gdynia, Lublin


W tym roku o tytuł najlepszego filmu dokumentalnego na festiwalu Millenium Docs Against Gravity ubiegać się będą między innymi: nominowany do Oscara Nie jestem twoim murzynem (I am Not Your Negro) Raoula Pecka, opowiadający historię prześladowań i walki o równouprawnienie Afroamerykanów w USA, Beuys Andresa Veiela, a także dwa filmy problematyzujące zagadnienia związane z byciem turystą: Austerlitz Siergieja Łoźnicy – obserwacja osób zwiedzających muzea w byłych obozach zagłady, oraz Safari Ulricha Seidla – portret austriackich myśliwych korzystających z „uroków” polowań w afrykańskim rezerwacie.

W programie nie zabraknie również filmów dotyczących aktualnych konfliktów zbrojnych (Ostatni w Aleppo poświęcony pracy Białych Hełmów) oraz ich następstw (Obcy w raju – szeroko dyskutowany film o obecnej sytuacji uchodźców w Europie). Spektakularnie zapowiada się Wyścig. Antropologia współczesnej pustyni – dokument Yuriego Ancarani, który z kamerą towarzyszył sokolnikom w przygotowaniach do zawodów na pustyni w Katarze. Oprócz projekcji filmów w programie festiwalu jak co roku znalazły się liczne dyskusje oraz warsztaty mistrzowskie z dokumentalistami.

 

Specjalnie dla "Notesu na 6 tygodni" najbardziej niezwykłe filmy tegorocznej edycji Millenium Docs Against Gravity poleca Paulina Jeziorek:

 

Dawson City: czas zatrzymany  (Dawson City: Frozen Time), reż.  Bill Morrison, USA, 2016, 120 min

Kanadyjskie Dawson City było pod koniec wieku jedną z głównych scen, gdzie rozgrywała się gorączka złota. Szybko powstały tam kinoteatry. Nigdy nie odesłane właścicielom taśmy filmowe w 1929 posłużyły jako wzmocnienie konstrukcji miejscowego... lodowiska. W 1978 roku przypadkiem odnaleziono je podczas budowy i blisko 500 z nich trafiło do archiwów. Film jest hołdem dla epoki kina niemego.

 

Da Vinci (Da Vinci), Włochy, 2012, 25 min., reż. Yuri Ancarani

Film rejestruje pracę skomplikowanego robota chirurgicznego – maszyna powstała w 1999 roku, kosztuje około milion dolarów, a zbudowano go w celu przeprowadzenia bardzo trudnych operacji w mało inwazyjny sposób. Ujęcia sterujacej nim lekarki przeplatają się z kadrami z wnętrza ludzkiego ciała. Film zamyka tryptyk Cierpienie żelaza (dwa pozostałe filmy to Wódz oraz Platforma Luna, również pokazywane na festiwalu) poświęcony współpracy ludzi i maszyn.

 

Idolki z Tokio (Tokyo Idols), Wielka Brytania, Kanada, 2016, 89 min., reż.  Kyoko Miyake

W Japonii olbrzymią popularnością cieszą się grupy muzyczne złożone z uroczych dziewcząt wyglądających jak uczennice i wykonujących japoński pop. Większość zagorzałych fanów to dorośli mężczyźni, którzy nierzadko poświęcają swoje prywatne i zawodowe życie, aby adorować i wspierać swoje idolki. Film jest portretem japońskich gwiazdek pop i powiązanego z nimi przemysłu.

 

MappaMundi (MappaMundi)Luksemburg, Austria, 2017, 45 min., reż. Bady Minck

Science-doku-fiction: brawurowa próba przedstawienia historii naszej planety: tej, która już była i tej, która dopiero nadejdzie, widzianej oczami przybyszek z obcej cywilizacji. Narratorką procesu jest sama planeta, która pojawienie się homo sapiens i rozprzestrzenienie się gatunku po całej Ziemi komentuje jako „atak pasożyta”. Po 150 000 latach ludzkiej migracji rodzi się kartogarfia. Wędrówka prowadzi dalej przez historię map świata – od tych pierwszych, wydrapywanych na kamiennych i glinianych tabliczkach, przez stopniowo coraz bardziej skomplikowane, aż do dziś.

 

Bez tytułu (Untitled), Austria / Austria, 2016, 107 min., reż./dir.: Monika Willi, Michael Glawogger

Michael Glawogger (Śmierć człowieka pracyChwała dziwkomMegamiasta) w 2013 roku postanowił udać się w roczną podróż bez żadnego z góry założonego planu. Przemierzył Włochy, Bałkany, kraje Maghrebu i Saharę, aż po wschodnie wybrzeże Afryki. Zobrazował świat, który już za chwilę może wlać się do mieszczańskiego raju bogatej Europy.  U kresu swojej wędrówki, w Liberii, Glawogger zmarł, zaraziwszy się malarią. Film został zmontowany przez jego wieloletnią montażystkę Monikę Willi. 

 

Akademia dokumentalna dla dzieci, z bloku filmowego „Działaj!” 
Krowa, która miała być koniem (A Cow in a Wrong Body), Holandia, 2016, 18 min., reż. Denise Janzée

Jantien (15 lat) mieszka na wsi i bardzo chciała mieć swojego konia, ale jest to niemożliwe. Dlatego postanowiła swoją krowę Mo traktować jak konia. Mimo powszechnego zdziwienia, po kilku treningach krowa nauczyła się galopować i skakać, a nawet wzięła udział w konkursie jeździeckim. Film w doskonały sposób pokazuje, że wystarczy zmienić punkt widzenia, żeby mieć to, czego się chce.   

 

Akademia Dokumentalna dla seniorów:
Czynić dobro 
(Doing Good), Norwegia / Norway, 2015, 93 min.  reż./dir.:  Margreth Olin

Joralf Gjerstad to norweski uzdrawiacz ciała i duszy, który pomógł tysiącom ludzi na świecie. Urodził się w 1926 roku w Snåsa i znany jest w całej Norwegii jako „człowiek o ciepłych dłoniach” i zyskał szacunek wśród środowiska lekarskiego. Od domorosłych szarlatanów różni go wiele, a przede wszystkim to, że za udzielaną pomoc nigdy nie brał pieniędzy. Joralf jest niezwykle skromną osobą, przez 25 lat pracował w mleczarni, zaś przez 16 w lokalnym kościele. Przez ostanie 65 lat odwiedziło go ponad 50 tysięcy ludzi, mających nadzieję na uzdrowienie. 

www.docsag.pl