fot. materiały organizatora

Mit i sny

10.08–16.09 | Poznań, Galeria Miejska Arsenał


Tytuł wystawy Mit i sen Mithu Sen nawiązuje do jej imienia i nazwiska. Imię indyjskiej artystki kojarzy się ze słowem "mit", natomiast nazwisko z polskiej perspektywy zyskuje oniryczny wymiar. Zajmuje się ona między innymi mitami związanymi z daną kulturą. Poddaje je de(kon)strukcji i osobliwej anarchistycznej translacji, tworząc (nie)znane i (nie)czytelne języki. Nieustannie opowiada historie, których podstawowym materiałem i medium jest ludzkie życie. Prowadzi do świata, który jest snem, lecz nie usypia – a wręcz odwrotnie – pobudza wyobraźnię odbiorców.

Kuratorka Marta Smolińska zaprosiła artystkę do (de)mitologizacji jednego z odcinków polskiego serial M jak miłość (2000–). Nie posługując się językiem polskim Mithu Sen empatycznie wczuwa się w filmową narrację i podkłada pod nią własny tekst, nie znając tutejszej kultury i obyczajów. Opowiada swoją historię o nas, kreując transkulturową perspektywę. To właśnie w tym odcinku – po kolizji z samochodem wiozącym kartony – ginie główna bohaterka mydlanej opery. Groteskowość śmierci Hanki Mostowiak była przedmiotem drwin wielu internatów, którzy wpuścili do sieci niezwykłą liczbę pełnych kąśliwej ironii memów. Zatem – nawet jeśli ktoś nie ogląda(ł) serialu M jak miłość – mógł słyszeć o tym konkretnym epizodzie. Jak patrzy na niego Mithu Sen? Co „odczytuje” z gestów i mimiki aktorów, intonacji ich głosów czy dynamiki filmowej akcji? Przecież procesy oglądania oraz różnorodność kulturowych aktywności istnieją przede wszystkim w powiązaniu ze społecznym doświadczeniem.

www