Fot. Magda Mosiewicz

KONIEC PRZEMOCY

Słuchowisko Koniec przemocy w reżyserii Bogny Burskiej i Magdaleny Mosiewicz, oparte na tekście, który zakwalifikował się do finału tegorocznej Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej, miało być częścią cyklu sześciu audycji przygotowywanego przez Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego oraz Teatr Polskiego Radia w ramach wspólnego Studia Teatralnych Form Eksperymentalnych. Nie zostało wyemitowane wraz innym słuchowiskiem – Zakaz ironii i sarkazmu w reżyserii Magdy Szpecht, dystopijną baśń/polityczną satyrę, historię tytułowego zakazu wprowadzonego w Korei Północnej spotkał ten sam los. Prapremiery obu słuchowisk miały miejsce ma początku września w Warszawie. Zapowiadane są kolejne odtworzenia w różnych miastach, tymczasem na łamach NN6T przedstawiamy Wam fragment Końca przemocy.

Tekst i reżyseria: Bogna Burska i Magda Mosiewicz. Muzyka: Adam Witkowski i Maciej Salamon (Zespół Nagrobki). Występują: Klara Bielawka, Marta Malikowska, Tomasz Nosinski.

 

Koniec przemocy. Fragment (dzięki uprzejmości autorek)

BB
Moja córka od tego roku chodzi do szkoły.
Chciałabym, żeby poszła do szkoły bez religii.
Ale nie stać mnie na szkołę niepubliczną.

Gdybyśmy mogli żyć na jednym terenie i należeć do różnych państw.
Zapisywać się do różnych państw.
Na początek niech istnieją dwa.
Lewicowe i prawicowe.
Każdy mógłby mieć swój paszport.
Każdy mógłby zapisać się do swojego wybranego państwa.

I tak codziennie jeżdżę windą między piętrami ludzi o odmiennych poglądach.
Choć mogłabym się zdziwić.

Od jakiegoś czasu
na mojej klatce ktoś zamieszcza dziwne wrzuty
całkowicie antyklerykalne

Wczoraj, przedwczoraj pobili Pakistańczyka

W Wołominie, dawno temu, szłam z koleżanką z pociągu.
Nie mogłyśmy znaleźć adresu, przechodziłyśmy przez jakieś wiadukty.
Za nami szły dzieci.
Wiedziałyśmy, że robią coś złego.
Ale bałyśmy się obejrzeć.
Potem, już pod adresem, zdjęłyśmy plecaki i płaszcze.
Były całe oplute.

Chciałabym zapisać się do innego państwa.

TN
Nikt pani nie każe wyjeżdżać.

MM
Mam tylko dostosować się do waszych reguł?

TN
Do zasad, które uznajemy za słuszne, i które są słuszne.

MM
Wystarczy się dostosować.

Do wszechzasad, które oni uznają za wszechsłuszne.

Załóżmy (hojnie), że są półsłuszne. Że połowa Polaków ma półsłuszne zasady, a druga połowa ma inne półsłuszne zasady. Ale co tam Polacy, weźmy Anglików. 52% głosuje za Brexitem, 48% przeciw.
I 100% musi z tym żyć.
A jak półsłuszna połowa Polaków wyjedzie do Anglii, a tam półsłuszna połowa Anglików wyrzuci ich z Wszechanglii do Wszechpolski?

BB
mówi się, że Polska jest podzielona na pół
niech się więc rozdzieli

w Wielkiej Brytanii
powstał pomysł by miasto Londyn
gdzie większość wybrała zostanie w Unii
odłączyło się od Wielkiej Brytanii
niepodległe miasto Londyn
wolne miasto Warszawa
moglibyśmy się odłączyć od Polski
proszę bardzo

MM
Gdybyśmy mogli do końca się rozdzielić. Nie wyjeżdżać nie dostosowywać się. Ani ich. Rozdzielić. Rozsadzić.

BB
na Targówku był mural z różnokolorowymi dziećmi.

Na twarzach innych niż białe namalowano czarnym sprayem
celtyckie krzyże
i na czarno napisano Biały Targówek
celtycki krzyż i celownik karabinu są takie zbieżne w formie
wożę tamtędy moją białą córkę do szkoły, do pierwszej klasy
i staram się to robić jakby niezauważalnie

MM

Wszechpolak też cierpi, jak posyła dziecko do szkoły.

TN
„Rodziny zostają pozbawione wpływu na to, jak wychowują dzieci, bo jakaś ideologia i organizacje uważają, że zrobią to lepiej.”

MM
Przemoc. Prawo

BB
Ping pong

MM
Pakt o nieagresji.
Propozycja nowego ustroju jest prosta. Nie trzeba nigdzie wyjeżdżać, mieszkamy na tym samym terytorium, ale mamy dwa porządki prawne, dwa państwa. Możemy wybrać system zasad i obowiązujących praw. Po skończeniu osiemnastu lat wybieramy paszport, powiedzmy żółty albo niebieski. Pomarańczowy albo fioletowy.

Pomarańczowi mają prawo do przerywania ciąży, prawo do małżeństwa bez względu na orientację seksualną, zakaz polowań, zakaz bicia dzieci, progresywne podatki i podatek od spadku.

Fioletowi mają zakaz przerywania ciąży, religię w szkołach, więzienie za marihuanę. Mają prawo odmówić pracy w niedzielę, mają więcej wolnych od pracy świąt kościelnych, ponieważ nie świętują 1 i 3 maja. Mają prawo do posiadania broni i podatek liniowy.

Kwestię buspasów rozstrzygniemy za chwilę.

TN

Na razie przeprowadzimy orientacyjne głosowanie.
Kto z państwa wybiera pomarańczowy paszport? Kto fioletowy?
Kogo skusi podatek liniowy? Co za niego sprzedamy?BB
Główny problem jest z przemocą.
Bo podatki i infrastrukturę można by jakoś międzypaństwowo rozwiązać.

Co zrobić, jeśli pobił mnie sąsiad, który ma inny paszport?
Albo jeśli mnie zgwałcił?

Dla wzajemnego poczucia bezpieczeństwa
należałoby uznać
że człowiek to ruchome biologiczne terytorium
i czyny na jego obszarze powinny być sądzone
według kodeksu państwa, do którego zgłosił akces.
Tak więc gwałt byłby sądzony
według prawa ciała ofiary gwałtu.
A aborcja według prawa ciała niedoszłej matki.

MM
Sprzedanie tabletki kobiecie z pomarańczowym paszportem byłoby sprzedaniem tabletki i nie interesowałoby nikogo. Sprzedanie tabletki kobiecie z fioletowym paszportem byłoby zabiciem fioletowego dziecka i byłoby ścigane z urzędu.

BB
Lekarze, aptekarze
mieliby obowiązek sprawdzać paszporty.
Byłoby to nieoficjalnie zalecane również potencjalnym sprawcom przemocy.
Posługiwanie się fałszywym paszportem byłoby karane tak jak zawsze.
Zapewne pojawiłyby się ubezpieczenia od przyjęcia pacjentki z podrobionym dokumentem lub sprzedania jej środków antykoncepcyjnych lub poronnych.
Można więc założyć, że wspólny interes zostałby rozpoznany z obu stron.
I międzypaństwowe porozumienie o karaniu przemocy byłoby faktem.

MM
Niech fioletowi mają zakaz kupowania tabletek wczesnoporonnych. A pomarańczowi zakaz kupowania jaj trójek i dwójek oraz ubrań szytych w Bangladeszu.

Fioletowi będą mieć powszechną służbę wojskową. A pomarańczowi obowiązkowe prace społeczne w ogrodach miejskich.

To nie będzie anarchia, wręcz przeciwnie. To będzie koniec omijania prawa. Dlaczego omijać prawo, które się popiera.

BB
co by było, gdyby pełnoletnie dziecko, któremu przysługują alimenty
zmieniło przynależność państwową

MM
Fioletowi zapewne szybko przegłosują zniesienie alimentów.

TN
Czy ktoś w tym momencie chce zmienić paszport na fioletowy? Na pomarańczowy?

MM
Głosowania będą odbywać się równolegle w dwóch rozdzielonych parlamentach. Parlamenty mogą używać tego samego budynku, jedni w dni parzyste, drudzy w nieparzyste. W końcu my też będziemy używać tych samych ulic do chodzenia i tych samych placów do demonstracji. A może nie będzie już demonstracji?
Z powodu koniecznych uzgodnień międzypaństwowych dobrze byłoby utrzymać te same kadencje. Nie ma obawy, że pomieszają się plakaty, bo w systemie pomarańczowym będzie zakaz reklamy wyborczej.
I w ogóle zakaz reklamy.
I od razu powiem, że także zakaz kredytów chwilówek, nazywany po imieniu zakazem lichwy.
I zakaz dotowania kredytów mieszkaniowych przez państwo, nazywany po imieniu zakazem dotowania banków. Będą dotacje do mieszkań komunalnych.

TN
Czy ktoś w tym momencie chce zmienić paszport?

MM
Będą więc dwa parlamenty, ale być może przegłosują one utrzymanie tego samego hymnu i tej samej flagi. Nie chodzi przecież o wytoczenie wojny. Chodzi o uniknięcie wojny. Pakt o nieagresji. Właściwie zamiast pomarańczowych i fioletowych podzielmy się na białych i czerwonych, to oszczędzi kolejnych wydatków, na przykład na malowanie stadionu narodowego. Do kwestii stadionów wrócimy. Żeby nie kojarzyć się z białą i czerwoną Rosją, umówmy się, że system umownie lewicowy będzie umownie biały, a umownie prawicowy umownie czerwony. Żadnych emocji. Czysty rozsądek. To tylko kolory.

BB
15. czerwca roku 1219
w czasie liwońskiej krucjaty duńskiego króla
Waldemara II do Estonii
z nieba na jego ręce
spadł Dannebrog
na jagnięcej skórze
białym na czerwonym krzyżem malowany
z flagą tą nad głową

król wygrał bitwę pod Lyndanisse
nieopodal dzisiejszego Tallina
w ten sposób w Estonii
powołana została duńska flaga
pierwsza narodowa flaga na świecie

w potocznym rozumieniu
„naród oznacza zbiorowość
w której naturalne więzi wyrosły ze wspólnoty przekonań
i terytorium”
oddzielenie pojęcia narodu
od pojęcia terytorium
będzie dla znanego nam zwykłego nacjonalisty
śmiertelnie niebezpieczne
ponieważ uniemożliwi istnienie państw narodowych
widzianych jako najwłaściwsza forma organizacji społecznej
wyjmie też z ręki argumenty
pozwalające nie tylko zwalczać
ale i edukować
braci i siostry z podwórka
i z okolicy
zwanej dotychczas
państwowym terytorium

ludzi, którzy nie mają wpływu na nasz los
przekonywać nie trzeba
można uznać
ich prawo do samostanowienia
i odrębność

należy uznać ich obojętność

TN
8 listopada 2016
Hilary Clinton zdobyła 232 głosy elektorskie
A Donald Trump 306 głosów elektorskich
choć w głosowaniu powszechnym
Hilary Clinton 3 miliony głosów więcej
prezydentem został Donald Trump
A Hillary Clinton przegraną 
z największą przewagą w historii Stanów Zjednoczonych Ameryki

Czy protest przeciwko wynikowi wyborów jest protestem przeciwko istocie demokracji? Czy w imię demokracji?

BB
bitwa o głosy

BITWA NA MURACH I W PARLAMENCIE
BITWA O GIMNAZJA, O DRZEWA, O TEATRY, O ŻUBRY
stanie się niepotrzebna
kiedy będę mogła się zapisać do własnego państwa

to przyjemne oczywiście
móc sobie wyobrazić nacjonalistę
z naspidowanym gestem
albo zaciętego prawicowego intelektualistę
którzy nie mają do kogo
zwrócić swojego
gniewnego czoła i szybkiej ręki

nie ma powodu
wchodzić na mównicę
bo wszyscy już słyszeli

TN
teraz w Estonii
gdzie spadła z nieba
pierwsza narodowa flaga
można się zapisać
do e-państwa
a właściwie
można się do niego zapisać
wszędzie
przez internet
można zostać obywatelem Estonii
nawet jeśli nigdy się w niej nie było
wystarczy wyrazić chęć
wydać sto euro
wypełnić niedługi formularz online

w ten sposób można też
zarejestrować w Estonii swój biznes
co może okazać się przyszłością
dla brytyjskich firm po Brexit
i jest teraźniejszością dla niektórych firm
ukraińskich i białoruskich

TN
Czy ktoś w tym momencie chce zmienić paszport na estoński?

MM
A jak Estonia ogłosi pobór do wojska? I nie będzie to e-wojna e-obywateli?
A jak Polska ogłosi pobór do wojska? Niech się czerwoni martwią?

BB
pomysł z paszportami nie jest wcale taki dziwny
kiedy w związku panuje przemoc
której nie można rozwiązać

w żaden
negocjowalny
sensowny
demokratyczny
sposób
należy się rozstać
rozwód jako koniec przemocy

niech się rozwiedzie prawolewa Polska walcząca
prawolewa Warszawa
prawolewe odnogi Wisły
w ramach prewencji zachowań patologicznych/patriotycznych
i prewencji eskalacji przemocy

MM
A czy można się rozwieść z własną matką? W ramach prewencji.

Czerwoni zapewne przegłosują zakaz rozwodów w ogóle.
Biali przegłosują prawo do rozwodów z rodzicami.
Nie chodzi o wojnę. Chodzi o unikanie wojny.
Koniec przemocy.
Koniec sentymentów, nostalgii, bezsilnej frustracji, pretensji, oczekiwań i rozczarowań.
Czysty rozsądek.

Koniec przemocy.
Koniec ustępstw, poświęceń, kroków w tył, wyciągniętych rąk, dasz palec, stracisz rękę.

BB
pomysł by do innego państwa zapisać mężczyzn
a do innego kobiety
wydaje się tym bardziej kuszący
że do państwa mężczyzn mogłybyśmy
zapisać właściwie cały oficjalny Kościół

TN
Udzielając jednocześnie schronienia
siostrom zakonnym
i oferując im konieczne w tej sytuacji wsparcie

BB
prawdopodobieństwo kwitnięcia religii patriarchalnych
w państwie kobiet
na dłuższą metę wydaje się znikome
a co najważniejsze – religie te staną się absurdalne

nic nie leżałoby na przeszkodzie
międzypaństwowym związkom heteroseksualnym
trzeba by było tylko okazać paszporty

MM
czy nie wydaje się całkowicie absurdalne
że wszelkie zasady prawne
jakim podlegamy
zależą tylko od miejsca w którym się urodziłyśmy

BB
ludzkie przywiązanie do terytorium
jest atawizmem
szczególnie rozwiniętym w kulturach rolniczych
które
stopniowo i trwale wyparły
kultury
zbieracko-łowieckie
zostało ich już niewiele
na terenach suchych
lasach tropikalnych
i obszarach arktycznych

na Grenlandii ziemi się nie posiada
kiedy chcesz zbudować dom
występujesz o pozwolenie na budowę
na Grenlandii
zupełnie poważnie
niemetaforycznie
porównuje się absurd posiadania ziemi
z absurdem posiadania wiatru

podobnie jak na większości obszarów
zarządzanych przez rdzenną ludność
bogactwa naturalne
są własnością wspólną
a główna Grenlandzka bogini
Matka Morza
karze chciwych i zabijających więcej niż mogą zjeść
pustymi łowiskami
reniferami zmieniającymi rytm i trasy włóczęgi
niedźwiedziami polarnymi chodzącymi po lądzie
w stronę osad ludzkich
i wodą z topiących się lodowców

w państwie kobiet
strajk kobiet
byłby strajkiem generalnym
w państwie kobiet
byłaby policja dla kobiet
która mogłaby korzystać z doświadczeń
policyjnych oddziałów i komisariatów

posterunki policji dla kobiet
istnieją w Argentynie, Boliwii, Brazylii, Ekwadorze
Ghanie, Indiach, Kosowie, Liberii, Nikaragui,
Peru, Sierra Leone, Południowej Afryce, Ugandzie, Urugwaju
i na Filipinach
i służą zgłaszaniu
domowej i seksualnej
przemocy wobec kobiet i dzieci
w Europie nie mamy jeszcze takiego postępu

TN
w Indiach
ustanowienie 188 komisariatów dla kobiet
zaowocowało zwiększeniem o 23%
wykrywalności przestępstw
wobec kobiet i dzieci
i zwiększeniem ilość skazań

w Ameryce Łacińskiej
od powstania pierwszych komisariatów w 1985 roku
ich liczba stale rośnie
w roku 2010 było ich między innymi:
475 w Brazylii
34 w Ekwadorze
59 w Nikaragui
27 w Peru

komisariaty te są
jednym z najważniejszych
punktów dostępu do systemu sprawiedliwości

BB
Ktoś chce zamienić paszport? Indie? Brazylia? Ekwador, Nikaragua, Peru?

MM
Może wystarczy, że w państwie białym będą posterunki dla kobiet?

Kobiety z czerwonymi paszportami będą prawdopodobnie – nazwijmy to po imieniu – bardziej bite. Częściej gwałcone. Uzależnione finansowo. Ubezwłasnowolnione.
Taka jest – nazwijmy to po imieniu – cena za naszą białą wolność. I biały święty spokój.
Przecież mogą się wypisać ze swojego państwa, prawda?

Czy ktoś w tym momencie chce zmienić paszport? Ktoś chce przenieść się do czerwonych i założyć tam organizację kobiecą? Robić manify? Czarne protesty? Czy raczej białe prostesty.
Ktoś czuje jakąś wspólnotę z tymi kobietami, które mogą zmienić paszport, a nie zmieniają? Nie zmieniają. Niosą swój krzyż.

Czerwoni zapewne zniosą zakaz bicia dzieci.
Taka jest cena za białą wolność.
Za to że będziecie mogli kupić jointa w kiosku.
 

O AUTORKACH

Bogna Burska – artystka wizualna i dramatopisarka. Uzyskała dyplom (2001) w Gościnnej Pracowni prof. Leona Tarasewicza na ASP w Warszawie. Doktor habilitowana, adiunkt w Katedrze Intermediów na Wydziale Rzeźby i Intermediów gdańskiej ASP. Współzałożycielka Warszawskiego Aktywu Artystów (WAA). Mieszka i pracuje w Warszawie i Gdańsku. Burska aranżuje również wnętrza poprzez drobne, niepokojące interwencje (Arachne, 2003). Komponowała mozaikowe układy kolorowych fotografii, w których zestawia uszkodzone fragmenty ciała z kwiatami (Życie jest piękneAlgorytm 2002). W pracach wideo wykorzystuje sekwencje z popularnych filmów oraz telewizyjnych relacji, wchodząc w polemikę z kanonami estetyki i przyzwyczajeniami zakorzenionymi w wizualnej warstwie kultury. Seria filmów found footage gra z przemieszczającymi się zwierciadłami (2006-2008) i inne prace w tej technice (Tysiąc śmierci 2010/2011, Bitwa pod Grunwaldem 2011) ukazują mechanizmy powstawania i obrazowania współczesnych narracji kulturowych. Autorka pierwszego polskiego tekstu dramatycznego o środowisku zajmującym się sztuką współczesną Gniazdo. Sztuka o tym jak użyć rzeczy w sposób nieodpowiedni i potem ich jeszcze nie zmarnować („Dialog” 2013.9) i innych tekstów dramatycznych. Jej prace prezentowane są w kraju i za granicą.

Magdalena Mosiewicz – ukończyła Wydział Filozofii Uniwersytetu Jagiellońskiego i Wydział Operatorski PWSFTViT w Łodzi. Autorka dokumentu o Ewie Hołuszko, transseksualnej bohaterce Solidarności i jej życiu po 1989 r. pt Ciągle wierzę i filmu o Strzępce i Demirskim Ustalenia, które zostały ustalone. Razem z Jolantą Janiczak, Joanną Krakowską i Wiktorem Rubinem zrealizowała spektakle Kantor Downtown (Teatr Polski Bydgoszcz) i Pogarda (Komuna Warszawa). Autorka wideo do spektakli Pawła Wodzińskiego, Barbary Wysockiej, Komuny Warszawa, Michała Zadary oraz zdjęć do filmów dolumentalnych Marty Dzido, Katarzyny Klimkiewicz, Michała Korchowca. Kuratorka programu Departament Propozycji festiwalu Warszawa w Budowie w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie i Zielony Jazdów w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski. Założycielka Partii Zieloni, zrezygnowała z działalności z powodu chronicznego podziału lewicy.


W nagraniu udział wzięli Klara Bielawka, Marta Malikowska, Tomasz Nosinski. Fot. Magda Mosiewicz